Vorarlberg to najbardziej wysunięty na zachód kraj związkowy Austrii, wciśnięty między granice Szwajcarii, Niemiec a Lichtensteinu. Znajdują się tutaj jedne z najpiękniejszych miast i miasteczek w kraju. Region ten słynie z pięknej przyrody, sprzyjającej uprawianiu wszelkiego rodzaju sportów na świeżym powietrzu – zarówno zimowych (narty, snowboard) jak i letnich. To miejsce równie chętnie odwiedzane przez wspinaczy i turystów górskich, ale osoby lubiące wypoczywać nad wodą również znajdą tutaj swoje miejsce. Wystarczy powiedzieć, że w regionie znajdują się jedne z najczystszych rzek i jezior w Europie.
Najważniejsze miasta i miejscowości
Największym miastem Vorarlbergu jest Dornbirn, liczący 48 000 mieszkańców. Na drugim miejscu plasuje się Feldkirch (35,5 tys.) i stolica kraju związkowego Bregencja (29 tys.). Inne duże miasta to Bludenz, Lustenau i Hohenems. Znajdują się tutaj dwa bardzo duże obszary narciarskie Silvretta-Montafon oraz Ski Arlberg, a także szereg mniejszych ośrodków, takich jak np. słynący ze swojej stabilnej pokrywy śniegowej Damüls-Mellau lub Klostertal. Warto wspomnieć tutaj także o dwóch luksusowych miejscowościach znanych na calym świecie – Lech oraz Zürs. Te ośrodki narciarskie co roku przyciągają gwiazdy światowego formatu pragnące skorzystać z okazji do białego szaleństwa.

Historia regionu
Osadnictwo w tym rejonie sięga starożytności. Wtedy to osiedliły się tutaj pierwsze plemiona Celtyckie oraz Ilyryjskie. W okresie swojego rozkwitu, teren ten został opanowany przez Cesarstwo Rzymskie, które włączyło tereny obecnego Vorarlbergu do prowincji Recja. W II wieku zaczęły się najazdy plemion germańskich, które trwały aż do średniowiecza. Wtedy to też tereny trafiły w skład państwa frankijskiego, po czym stanowiły terytorium Rzeszy Niemieckiej. Od końca średniowiecza tereny te były stopniowo opanowywane przez ród Habsburgów. Teren ten zawsze był miejscem wpływu wielu różnych kultur – ścierały się tutaj wpływy austriackie, niemieckie oraz szwajcarskie, co poskutkowało wytworzeniem pewnego rodzaju świadomości lokalnej. W pewnym momencie, po rozpadzie monarchii habsburgskiej rejon ten ogłosił niepodległość, jednak dążenia separatystyczne zostały szybko zdławione. Po I Wojnie Światowej zorganizowano referendum na temat przyszłości regionu, w trakcie którego ponad 80% głosujących opowiedziało się za przyłączeniem do Szwajcarii. Sami szwajcarzy (jak i mocarstwa sprzymierzonych) nie byli zainteresowani takim rozwiązaniem, wobec czego teren ten pozostał jako kraj związkowy w Republice Austrii.

Sport i turystyka w Vorarlbergu
Vorarlberg w Austrii to idealne miejsce dla miłośników sportu i aktywności na świeżym powietrzu. Prowincja oferuje szeroki wachlarz zajęć, w tym narciarstwo, snowboard, piesze wycieczki, kolarstwo górskie, canyoning, paralotniarstwo i wiele innych. Niezależnie od tego, czy szukasz spokojnej aktywności czy adrenaliny, Vorarlberg ma coś do zaoferowania każdemu.

Narciarstwo i snowboarding: Vorarlberg, jeden z najlepszych regionów narciarskich w Europie, oferuje blisko 1000 kilometrów tras zjazdowych na wszystkich poziomach trudności. Z myślą o fanach mniej „klasycznego” szusowania, w wielu ośrodkach powstają regularnie snowparki budowane z myślą o tych, którzy szukają na stoku innego rodzaju adrenaliny.
Wędrówki: Miłośnicy pieszych wędrówek będą mieli w czym wybierać, jeśli chodzi o szlaki w Vorarlbergu. Wybieraj spośród łatwych rodzinnych wędrówek przez pagórkowate zbocza po wymagające wielodniowe wędrówki przez oszałamiającą alpejską scenerię – każdy znajdzie coś dla siebie! Najpopularniejsze wśród piechurów góry w regionie to między innymi Piz Buin, Winterstaude, Rote Wand czy Große Wildgrubenspitze
Kolarstwo górskie: ciesz się emocjami na przygotowanych trasach zjazdowych odpowiednich dla wszystkich poziomów w całym regionie. Bregenz Forest Mountain Bike Park oferuje ponad 40 km oznakowanych tras, od łatwych do zaawansowanych. Jeśli nie lubisz jazdy w Bike Parkach – nic straconego! Możesz spokojnie wybrać się także na jeden z setek szlaków rowerowych wytyczonych z myślą o kolarzach którzy wiedzą, że aby zjechać trzeba najpierw wjechać.

Zabytki regionu Vorarlberg
[rozwinąć]
FAQ — najczęstsze pytania o Vorarlberg
Czym Vorarlberg różni się od Tyrolu?
Vorarlberg jest zachodnim, alemańskim regionem Austrii — kulturowo bliższy Szwajcarii i Liechtensteinowi niż Wiedniowi. Architektura modernistyczna (drewniane domy z minimalistycznymi fasadami), poziom usług hotelowych wyższy niż w Tyrolu, a ceny w Lechu i Zürs są wyraźnie wyższe. Region jest mniej masowy turystycznie — żaden kurort nie ma takiej skali jak Mayrhofen czy Ischgl.
Czy Lech am Arlberg jest tylko dla bogatych?
Lech ma reputację najbardziej ekskluzywnego kurortu narciarskiego Austrii — zimowali tu Habsburgowie, holenderska rodzina królewska, gwiazdy Hollywoodu. Hotele 5* w wysokim sezonie kosztują 800–1500 EUR za noc. Ale w Lechu są też pensjonaty rodzinne (Pension Sandhof, Hotel Aurora) z pokojami od 130 EUR. Skipass Ski Arlberg 6-dniowy to 360 EUR — taniej niż Ischgl.
Kiedy odbywa się festiwal w Bregenz?
Bregenzer Festspiele to letni festiwal operowy organizowany od 1946 roku — przedstawienia odbywają się na największej scenie pływającej świata zakotwiczonej na Jeziorze Bodeńskim. Sezon trwa od połowy lipca do połowy sierpnia, każdego roku ta sama opera (zmienia się co dwa lata). Bilety od 35 do 425 EUR, miejsca trybun amfiteatralnych pod gołym niebem.
Jak dojechać do Vorarlbergu z Polski?
Vorarlberg leży najdalej od Polski ze wszystkich krajów związkowych. Samochodem z Krakowa do Bregenz jest 1100 km — 11–12 godzin autostradami przez Czechy i Niemcy. Najszybciej dolatuje się do Memmingen (Ryanair) lub Friedrichshafen — stąd 60–80 km do Bregenz. Pociągiem z Polski najwygodniej przez Zurych (TGV Lyria z Berlina), z Wiednia 7 godzin Railjet.
Czy w Vorarlbergu mówi się standardowym niemieckim?
W Vorarlbergu mówi się dialektem alemańskim (Vorarlbergerisch), pokrewnym językowi szwajcarskiemu — dla osób uczących się niemieckiego klasycznego dialekt może być niemal niezrozumiały. W hotelach, restauracjach i sklepach personel używa standardowego niemieckiego (Hochdeutsch) lub angielskiego, więc w turystyce to nie przeszkadza.